wtorek, 10 lipca 2018

Mamy go! Podziękowania wielkie jak wszechświat

Drodzy kibice! Nie, że nic się nie stało bo stało się! W końcu, po kilku miesiącach mordowania się z decyzją, mierzenia, czekania Królowa dziś otrzymała swój wóz. Dzięki Wam, dzięki każdemu nawet najmniejszemu 1% podatku mogliśmy sobie pozwolić na tak wymarzony sprzęt. Mam nadzieję, że będzie Jej służył długo i wygodnie. Bo fakt jest taki, że wóz to jej Blanki nogi i jego dobre dopasowanie ma dla nas ogromne znaczenie.
Mało kto, oprócz ludzi z branży (znaczy rodziców dzieci npspr) ma świadomość jak trudna jest droga od wniosku do nfz po odbiór sprzętu. Po drodze czeka nas masa decyzji i tyle samo pułapek. Chwile zwątpienia, ceny zwalające z nóg (nasz to koszt 15.600 zł, z czego nfz daje tylko 3.000 zł, a to wcale nie okaz z najdroższej półki.). 
Cała procedura zajmuje kilka miesięcy, bo wózek jest personalizowany (tak, tak, zajebiste maki mamy na kołach, co??? I przyznam się, że dodaliśmy parę złotych za rzecz zupełnie niekonieczną ale tak czaderską czyli słuchawki w zagłówku, Lala może słuchać piosenek bez zadręczania nimi wszystkich pozostałych). Nie mam złudzeń, że Blanka będzie siedzieć prosto, bo jej skolioza postąpiła tak, że to zwyczajnie niemożliwe. Dla mnie najważniejsze jest by było Jej wygodnie. Bym mogła karmić Ją w komfortowej pozycji. Żeby dało się podjechać do łóżka, zlewu itd. Mam nadzieję, że dokonaliśmy dobrego wyboru i, że dziewczynka będzie zadowolona. Także Kochani - dziękujemy! Z całego serca. Gdyby nie Wasza pomoc, to Blanka nie mogłaby jeździć takim merolem. <3

                                                                                                     A. 

4 komentarze:

  1. Wózek dla naszej Anulki śnił mi się, kiedy na niego czekaliśmy. Tak się cieszyłam. Rozumiem Waszą radość. Koła czaderskie��

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż za wspaniała wiadomość! A Blanutka - coraz piękniejsza! <3 Serdeczności! Ania B.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne maki!!
    Czy za przeznaczane przez nasze państwo 3000 można kupić najtańszy choć wózek?

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem tak, że petarda i cud miód! I takie już to "dorosłe"... Lala zadowolona i to najważniejsze! Maki piękne, myślę że za jakiś czas pomogę jej tam nakleić jakiś plakat z "Bravo" (a funkcjonuje jeszcze ta gazeta?) że jakiś Bieber czy tam inny z męskim falsetem... Blana, merol pierwsza klasa!!!

    OdpowiedzUsuń