Dziś mija równy rok od odzyskania przez nas życia. 9 kwietnia 2017 Blanka przyjęła pierwszą dawkę leku, który po latach błądzenia okazał się Tym Lekiem i pomału, z dnia na dzień, pozwolił nam odzyskać choć względny spokój. Bo to co było przed to był koszmar... Kilkanaście różnych kombinacji leków, sterydy, zmiany neurologów, 7 lat kompletnie bezowocnego leczenia. Skutki uboczne i napady, napady, napady. I jeszcze więcej napadów. Coraz silniejszych. Coraz masywniejsze niedotlenienia, jego objawy, utrata chodu i wielu, wielu rzeczy, które przestała móc robić. Strach, lęk, bycie w ciągłej gotowości do wyrwania Jej śmierci. Tak to było...poniedziałek, 9 kwietnia 2018
Rocznica
Dziś mija równy rok od odzyskania przez nas życia. 9 kwietnia 2017 Blanka przyjęła pierwszą dawkę leku, który po latach błądzenia okazał się Tym Lekiem i pomału, z dnia na dzień, pozwolił nam odzyskać choć względny spokój. Bo to co było przed to był koszmar... Kilkanaście różnych kombinacji leków, sterydy, zmiany neurologów, 7 lat kompletnie bezowocnego leczenia. Skutki uboczne i napady, napady, napady. I jeszcze więcej napadów. Coraz silniejszych. Coraz masywniejsze niedotlenienia, jego objawy, utrata chodu i wielu, wielu rzeczy, które przestała móc robić. Strach, lęk, bycie w ciągłej gotowości do wyrwania Jej śmierci. Tak to było...
Subskrybuj:
Posty (Atom)