Dyktatura dalej widać w modzie... I jakim przesprytnym stworzeniem trzeba być, żeby łącząc w sobie wygląd anioła bezwzględnie wymagać tego co się chce, i to jeszcze bez mówienia i pokazywania. To naprawdę jest sztuka. Perswazji przymusowej.B. ma swoje standardowe hasło "Aaaaammmm!!!" Początkowo żądanie było spełniane natychmiastową porcją paszy do buzi, ale Szefowa wciąż nie była zadowolona i nawoływała dalej to samo. Całkiem niedawno doszliśmy z A. do wniosku, że owe rozdarte "Aaaaammm!!!" znaczy mniej więcej tyle co "Zmień to". "TO"! O to, to a nie tamto! Tylko TO! Wiesz mamo/tato które!



.jpg)
.jpg)

