Przepraszam Cię Córeczko...Że już nie masz mnie tylko na wyłączność a nasz dwuosobowy dream-team przestał istnieć.
Że nie uśmiechasz się tak często jak kiedyś i czujesz się odrzucona. Widzę to w Twoich oczach... Bywa, że nie chcesz Jej, nie umiesz pokochać tak łatwo jak ja, bo myślisz, że zabiera Ci mamę.
Że częściej widzisz mnie zmęczoną i bardziej wściekłą na retta.
Że mamy tak mało tej naszej wspólnej przestrzeni i czasu, których kiedyś miałyśmy po dziurki w nosie. Czasem uda się nam złapać jakąś chwilę ulotną jak ulotka gdzie jesteśmy tylko my dwie, Mama i Blanka, tak jak kiedyś. Wiem, że tego Ci brakuje.
Przepraszam Cię Córeczko...
Że z powodu choroby Twojej Siostry zawsze gdy robi się niebezpiecznie musisz być tą drugą. Lądujesz wystraszona w łóżeczku, bo gdy Blanki życiu zagraża niebezpieczeństwo - wtedy nie liczy się nic.
Że najczęściej zamiast kołysanek usypia się płacz i wrzask... Mimo, że uśmiecham się to Ty czujesz, że nikomu nie jest łatwo, a spokój jest trochę udawany "pod" Ciebie.
Że od urodzenia musisz być młodszą starszą siostrą. Musisz być dzielna. Jesteś moim agregatem, katalizatorem, dajesz mi tony siły i wiary.
Dobrze, że miłość to taka matma gdzie dzielisz a mnożysz. I to razy milion. Kocham Was obie nad życie.
Mama
Grafika pochodzi ze strony: www.wall4all.me
♥♥♥
OdpowiedzUsuń♥♥♥
OdpowiedzUsuńPięknie napisane. Jak ja Cie rozumiem....
OdpowiedzUsuńAleś napisała....ulalaaaa....mokre oko.J.
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńMokre oka dwa ;)
OdpowiedzUsuń