niedziela, 7 kwietnia 2013

Wieeeeem!!!

Szłam sobie niedawno chodnikiem. A nawet szedłam. Ja, Blanka i moja Mami. A więc idziemy tak sobie - przedstawicielki trzech pokoleń, a ja czuję, że nachodzi mnie odpowiedź na jedno z najbardziej swędzących pytań… Bo Blana idzie (hm… dumnie powiedziane) z Babcią, to znaczy w sumie Babcia przestawia za nią nogi po chodniku, przy czym śpiewa na całe gardło “Na bębenku sobie gram, ram tam tam!”, a ja śledzę je obstawiając, która wbije w chodnik zęby pierwsza… No i przy okazji tego “idzenia” odbijam sąsiedzkie spojrzenia zza firanek, staram się sama nie wywalić i jak zwykle wyzywam pod nosem sukin-retta od najgorszych…
Nagle mówię do matki: “Mama… Ty nie sądzisz, że my też jesteśmy lekko… upośledzone? To znaczy niezbyt zdrowe. W pełnym tego słowa znaczeniu…Co?” “Nooo”, odpowiada mi mami. “Ale ja już nie umiem inaczej”.
Hmmm… ja też już nie umiem inaczej. Mamy retta. Blanka tam trochę, a my to naprawdę mamy różne retty. Ale cóż zrobić, przy dziecku sprawnym inaczej nie da się być całkiem zdrowym. Trzeba wsadzić sobie do kieszeni tą swoją pełnosprawność, by móc wejść w świat dziecka. Nie ma wyboru, ono do nas nie wyjdzie, trzeba wejść za tą szybę do niego.
“Mama… To kumasz czemu Ci wszyscy ‘najbliżsi’ co mieli być,  nagle zniknęli?” pytam mami zaczepnie. “Pewnie, że kumam. A kto by chciał być chory?”.
Nooo… Kto by chciał być niepełnosprawny? Kto by chciał być chory? NIKT. Naturalne to w sumie, że się dąży do zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności. I ludzkie, że unika chorób, nieszczęść i szeroko pojętej niepełnosprawności czy ograniczeń.
Zracjonalizowałam, teorię wymyśliłam (tą pewnie już milion osób wymyśliło wcześniej, ale radość ze swojej wynalazczości - bezcenna) i jakoś mi łatwiej. Mają logiczne argumenty po swojej stronie. Zrobili to, co zgodne z ludzką naturą. Rozumiem ich, staram się przynajmniej… I wracam, tym samym, do mojego kolorowego, pokręconego i niepełnosprawnego świata. Pławić się w swoich niepełnosprawnościach, ułomnościach, wariactwach i kalectwach. I powiem Wam - UWIELBIAM TO! Bo nie muszę się pilnować, muszą tylko ci zdrowi, normalni, pełnosprawni, piękni i poukładani.


                                                                                        Agata

Grafika pochodzi ze strony: www. www.filmpolski.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz