poniedziałek, 2 grudnia 2013

Moje Mikołaje...

Mam ich kilku tak naprawdę, nie wszystkie święte, ale każdy zrobi bardzo wiele dla mojej Blanki. Dziś, tym wpisem, chcę powiedzieć ogromne dziękuję dwóm parom Mikołajów (Dominice i Adamowi oraz Aldonie i Przemkowi), którzy pamiętają o mojej córeczce cały okrągły rok... Pomagają, pamiętają i się troszczą. Pytają, dzwonią, są wtedy kiedy cieszymy się najmniejszą poprawą, ale i wtedy gdy płaczemy z bezsilności... Wiem, jak ważne miejsce w ich sercach zajmuje Blanka, pomimo, że sami już też są rodzicami :) 
Niektórzy mogą pomóc, a nie chcą, inni chcą a z jakiś przyczyn tego nie robią. Oni pomagają mi od początku; duchowo, fizycznie, psychicznie, finansowo... Są z nami bez względu na wszystko... 
Kochani, jesteście moimi Aniołami, aniołami z wyboru, nie z przymusu. Razem z Adamem i Blanutką chcemy Wam powiedzieć: DZIĘKUJEMY!!! Jesteście w tej ścisłej grupie, która daje nam tak potwornie pozytywnego kopa, że dalej chce nam się żyć i walczyć o Małą! Dziękuję bardziej niż to mogą wyrazić słowa...

                                                                                           Agata

Grafika pochodzi ze strony: www.wkalendarzu.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz