Mam ich kilku tak naprawdę, nie wszystkie święte, ale każdy zrobi bardzo wiele dla mojej Blanki. Dziś, tym wpisem, chcę powiedzieć ogromne dziękuję dwóm parom Mikołajów (Dominice i Adamowi oraz Aldonie i Przemkowi), którzy pamiętają o mojej córeczce cały okrągły rok... Pomagają, pamiętają i się troszczą. Pytają, dzwonią, są wtedy kiedy cieszymy się najmniejszą poprawą, ale i wtedy gdy płaczemy z bezsilności... Wiem, jak ważne miejsce w ich sercach zajmuje Blanka, pomimo, że sami już też są rodzicami :) Niektórzy mogą pomóc, a nie chcą, inni chcą a z jakiś przyczyn tego nie robią. Oni pomagają mi od początku; duchowo, fizycznie, psychicznie, finansowo... Są z nami bez względu na wszystko...
Kochani, jesteście moimi Aniołami, aniołami z wyboru, nie z przymusu. Razem z Adamem i Blanutką chcemy Wam powiedzieć: DZIĘKUJEMY!!! Jesteście w tej ścisłej grupie, która daje nam tak potwornie pozytywnego kopa, że dalej chce nam się żyć i walczyć o Małą! Dziękuję bardziej niż to mogą wyrazić słowa...
Agata
Grafika pochodzi ze strony: www.wkalendarzu.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz