poniedziałek, 31 marca 2014

"Widziała Pani, Pani kochana?!"

Jesteśmy nowi na dzielni. Stosunkowo. Nie dość, że nowi to do tego maksymalnie dziwni i interesujący... Oddział świdrująco-mierząco-informacyjny w pełnej gotowości badawczej od pół roku. Zbiera się i łypie. Wczoraj, wracając ze spaceru, udając możliwie jak najbardziej wyprasowaną rodzinkę, spostrzegliśmy po raz kolejny jak bardzo jesteśmy ciekawi...
Pani Kochana nr 1 pyka Panią Kochaną nr 2 nerwowo łokciem w bok. Ta stawia uszy do góry, wyostrza gały jak lornety i łowi... Pani kochana nr 3 dobrodusznie pomaga naprowadzając wzrokiem na kopertę i jakąś dziwną jednostkę społeczną z TAKIM dzieckiem. Pani Kochana nr 2 zauważywszy obiekt potakuje z wielkim poczuciem ulgi i zwycięstwa głową.

- "Widzi ich Pani?? Kopertę załatwiła, i teraz sobie PARKUJĄ! Widziała Pani TO dziecko?!"
- "A ona z tym wózkiem tak się obnosi... I z tą kopertą! A ja droga Pani to zdrowa jestem?! No pytam się, ja to potrzebuję takiego miejsca"
- "Młoda jest, niech dźwiga"
Amen, Kochane Panie. Niech ławka będzie z Wami!
Na tak intensywne zaciekawienie moją rodziną trzeba było odpowiedzieć jakoś... odpowiednio, ale mama zabroniła używać obraźliwych gestów publicznie. Palec, język ani żadne inne "f... U" nie wchodziły w grę. Niech wiedzą, że dziwni, ale jacy poukładani. Zareagowawszy pomachaniem radośnie ręką i przesłaniem całuska, cała szeroko zakrojona akcja śledcza poszła w ... A miało być tak pięknie. I ciekawie...

                                                                                                  A.

Grafika pochodzi ze strony: www.photoblog.pl

5 komentarzy:

  1. super je załatwiłaś:-)

    Aneta mama Tatiany

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehehe..Zarąbiste...! Babole..

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaaa... Jej się należy koperta. Nawet dwie. Żeby mogła w nie wsadzić kasę z emerytury rolniczej i wysłać w piz.u na Toruń, o. Ryzykowi. Na felasie do Maybacha... A ja bym im faka pokazała. Ot, takie nowe pozdrowienie. A co? Pozdrawiam i łączę się w agresji! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żeby poprawić sobie humor często wracam do tego posta. Genialne napisany, a przy tym jakże prawdziwy. Mistrzowskie pióro. Brawo!!!!!! Nie sposób ująć to trafniej!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mistrzostwo świata, czytam to po raz setny, tekst i reakcja rewelacyjne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń