Nie szczególnie lubię narzekać, choć kilka najbliższych mi osób regularnie otrzymuje w darze trochę moich "źle mi, źle, o jak źle...". Fakt jest jednak taki, że ostatnie wydarzenia (bezdechy B., jej mocno dołująca forma i humory, nadmiar spraw itd.) dają mi jakoś mocniej niż zawsze w kość. I w dupę. Jest przecież całkiem dobrze - mam B., mam to Mniejsze cudeńko, A., Mami i parę innych osób za plecami. które stale dodają mocy. Jednak coś mi się w środku sypie i mam wrażenie, że to ostatnio ciut nadwątlony organizm każe orać zębami glebę mojej psychice...
Kumulacja jak w lotto (skąd inąd - otworzyli mi pod samym oknem budę totalizatora, znak to od niebios żeby grać???). Nie śpimy X nocy bo Lady cierpi lub ma niehumor. Logistyka domowa z dwójką potworków dopiero od niedawna mi w sumie wychodzi (o tym napiszę kiedyś, bo początki były mega wesołe). I jest jakieś, kurde... gigantyczne zmęczenie. Marzy się godzina (sic! no dobra - kwadrans) z książką, rande wu z Panem Mężem, samotny wypad na polowanie w gallery... Cokolwiek. Byleby zrobić to z dzikiego egoizmu i chęci podładowania trochę baterii.
Dobra, starczy, bo ktoś może wyciągnąć błędne wnioski, żem niezadowolona z życia czy niewdzięczna losowi za to co mam. Nie, nie. Jestem bardzo wdzięczna i kocham to moje stado nad życie. Dobrze, że zaczyna się właśnie mój ulubiony czas w roku czyli markieting przedświąteczny, bo on zawsze daje dodatkowego powera. Samo dobre przed nami - B., mam nadzieję, ma za sobą już okres burzy i naporu (przynajmniej na czas jakiś) a mój Mniejszy najlepszy prezent na święta szykuje się pomału do zatopienia dziąseł w pierwszej marchewce, jesteśmy zdrowi (no poza małym rettem) a dziś moje obie panienki mają imieniny. I idą święta, czuję to. Jest więc dobrze :)
A.
Grafika pochodzi ze strony: www.kulturystyka.pl
Najlepsze życzenia dla dziewczynek:)
OdpowiedzUsuńgrudzień B. powinien wielce pasować:) wszak kolędy na każdym kroku:))
A jakze :)) swiateczny blichtr i kicz kochamy obie :D
UsuńAżem sprawdziła. Piękne imię dla Młodszej. Oba piękne oczywiście.
OdpowiedzUsuńDużo radosnych chwil dla obu solenizantek!
(jak mawiają na fejsie: spóźnione, ale szczere!)
Prawie tak piekne jak Twojej ;) charakterne te panienki N. :))
Usuń