U nas chorowanie w duecie zaczęło się w momencie pojawienie się Mniejszej w rodzinie. B. była wtedy na początku swojej przygody z przedszkolem specjalnym więc znosiła każdą florę i faunę, którą tylko można było przynieść a to maleńkie od samego niemowlaka łapało wszystko. Dopóki karmiłam piersią to było jeszcze nie najgorzej, 18 miesięcy względnego spokoju tylko na katarach ale potem zaczęła się miazga. B. przynosiła, Mniejsza łapała, chorowałam ja, nawet czasem A. Kończyło się na kilku dniach B. w przedszkolu i np miesiącu szpitala w domu. Potem role się odwróciły.
B. podrosła, poszła do szkoły i nie chłonęła już tak ochoczo wszystkiego co dawali, za to Mniejsza wyruszyła do przedszkola i przynosi od ponad roku ebolę na zmianę z ziką, ew. czasem rotawirusa, żeby przewietrzyć flaki. B. z kolei ze zwykłego kataru generuje w dobę/dwie zapalenie oskrzeli, bo ma dzięki uprzejmości skoliozy żebro wgniecione w drogi oddechowe, które nie mogą naturalnie się oczyszczać. Poza tym nie ma odruchu kaszlenia, więc wszystko jej tam zalega, gnije i sieje zarazę na maksa... Pierwsza kończy, druga zaczyna. Dni, kiedy obie są w placówkach mogę policzyć na palcach jednej ręki... Jak słyszę kaszel w nocy zaczyna mną trzepać.
Teraz sytuacja wygląda tak: Mniejsza kaszle nieprzerwanie od 20 sierpnia, raz mokro, raz sucho, raz z przekonaniem, raz od niechcenia (nie, to nie krztusiec, sprawdzone). B. ma kolejną infekcję zmierzającą na oskrzela, kolejny antybiotyk z nadzieją, że może uniknie się zastrzyków. Z każdą jest inny problem. Z B. taki, że oklepanie Jej, zainhalowanie dwa razy dnia, wydanie leków, antybiotyków i probiotyków, zakładanie i ściąganie gorsetu, oczyszczanie nosa, zakrapianie go i inne zajmuje mi całą dobę, z nocą włącznie. Mniejsza z kolei ma to co większość dzieci jak chorują, czyli "mamo, mamo, mamo, mamo, mamooo, mamoooooo (x milion)". Jedna cierpi, druga też. Ta tamtą wkurza, tamta chce spać. A nie może bo druga ryczy. A jak ryczy to kaszle. A jak kaszle to rzyga. A jak rzyga to przebieramy. I tak milion razy.
Ja przy okazji też jestem chora ale jak zawsze nie na tyle by chorować. Własne gile ocieram rękawem i ku dumie męża radzę sobie doskonale od tygodnia sama. Bez pomocy, bo moje jedyne koło ratunkowe - Babcię, też pokonała nasza zaraza.
Także ten... Niech mnie ktoś zabije.
A.
P.S. Na ich odporność, na receptę i bez wydałam już fortunę. Naturalne też. Szczepionki też. Probiotyki, siara krowia, leki ziołowe, miody lecznicze, kąpiele solne, syropy na alergie, trany i omegi, witaminy c lewoskrętne i prawo- również, soki z bzu, witaminy, cynki, nawilżanie powietrza. Robaki wykluczone, krztuśce też, nie wiem, nie wiem.
Grafika: www.eko.org.pl
Dzień dobry, od dłuższego czasu czytam Pani bloga, ma Pani dar pisania:). Z lektury wiem, że nie lubi Pani doradzania ale mimo to spytam (nie doradzam): czy próbowała Pani na kaszel takiego zioła jak hyzop lekarski? Paskudne, gorzkie, ale działa cuda zwłaszcza przy długim, uciążliwym kaszlu. Kilka dni stosowania i najbardziej upierdliwy kaszel odchodzi w zapomnienie. Pozdrawiam serdecznie, Anka
OdpowiedzUsuńDołączamy do zaklętego kręgu chorobowego...Ewa, ja, tatuś, wujek, ciocia, sąsiadka...Sezon antybiotykowy uważam za otwarty bleeeee
OdpowiedzUsuńU nas przedszkole wykończyło całą rodzinę. Czyli dumnego wtedy trzy latka (skończyło się na przerosnietym trzecim migdale i zabiegu), malucha lat wtedy 0-1, chyba nie wiedział biedak nawet ze jest możliwe oddychanie nosem, no i jak zwykle zestaw panna rett chorowanie to jazda na maksa. Masywne zapalenie płuc, oiom, zapalenie mózgu brak kontaktu, po wyjściu znów zapalenie płuc i potem znów kolejne że szpitalem... A dziś pada... Ciekawe ile damy radę.
OdpowiedzUsuńFora mamowe radośnie polecają olej z czarnuszki, próbowałaś?? Ja nie mam odwagi, bo podobno syf niemiłosierny, ale działa ;) życzę tony zdrowia!!!!
OdpowiedzUsuńAn interesting dialogue is value comment. I feel that you need to write extra on this subject, it may not be a taboo subject however generally people are not enough to talk on such topics. To the next. Cheers casino games
OdpowiedzUsuń