poniedziałek, 11 marca 2013

Zamiast...

     Życie w wymiarze “zamiast” mi przyszło przeżywać… No mi jak mi, ale Małej przede wszystkim…
Zamiast placu zabaw - obskurna świetlica szpitalnego oddziału
Zamiast beztroski - ciągłe wyścigi z chorobą
Zamiast słodkiego dzieciństwa - badania, kolejki, terminy

Zamiast uśmiechu - płacz, ból i niepokój
Zamiast zabawek - wenflony i igły
Zamiast swojego łóżeczka - zimne szpitalne
Zamiast  spacerów - obłędo-twórcze pobyty w różnego typu lecznicach...

Zamiast, zamiast, zamiast…

                                                Jak żyć Panie Premierze???



                                                                                             A.

Grafika pochodzi ze strony: www.fineartamerica.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz