W przedszkolu. Pole do popisu wszystkich małych artystów. Nawet w przedszkolu specjalnym. Jest na co popatrzeć, na kartkach papieru poprzyklejane listki, poodbijane łapki, kolorowanki… Dużo tego i naprawdę cieszy oczy i serce.
Na około osiem prac dwie się mocno wyróżniają. Podpisane imieniem mojego dziecka. Kreseczki równe niemal idealnie, listki udające drzewa w jednakowych odstępach, kolory mocne, szczegóły dopracowane… Nie tak jak na innych pracach…
I jedno jedyne marzenie w głowie i sercu; żeby taki obrazek na którym linie są w totalnym chaosie, kreska ucieka poza kontur i panuje totalny artystyczny bałagan, mógł być na dole podpisany “Blanka”…
Agata
Grafika pochodzi ze strony: www.psychohawks.wordpress.com

Ciekawe to marzenie... Jednak czy każdy się domyśli o co chodzi? :) Na szczęście odcisku rączki nic i nikt jej nie "wyprostuje" i nie nada dziwnie dorosłego kształtu :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń