poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Zombie

Ten tekścik pragnę dedykować wszystkim rodzicom Zombie
(Zombim? :). My, żywe trupy, mamy jedną cechę wspólną… NIE ŚPIMY. To znaczy śpimy. 2-3 godzinki na dobę, a jak się zdarzy 5 to z radości nie pijemy 5 kaw w ciągu dnia, tylko 4. Na pytanie “Wyspałaś/-łeś się?” odpowiadamy “Tylko bez tych złośliwości”. Jak uda nam się wstać o 4.30 lub 5.00, przeciągamy się pełni życia, mrucząc pod noskiem “Mmmm... jaka dobra nocka za nami…”
Ale nie śpimy bo co? Bośmy pojedli pół garnka bigosu na kolacje? Bo sobie dumamy nad życiem? Bo okruszki na prześcieradle w dupkę kolą? 
O nie nie… Bo nasze Dziecinki odstawiają co noc one man show. I to show z bajerami. Lady Blanche jest w tym mistrzynią, zna każdy chwyt na to, by nie dać rodzicielom przespać dłużej niż 2-3 godziny z rzędu. Jak nie wrzask, to kilkugodzinne buczenie, kopanie po brzuchu i gdzie popadnie, chlastanie łapą po twarzy, ostatecznie nawoływanie “E! Eeeeeeeee!”.
Ale żywe trupy się nie poddają, walczą o sen wszystkimi możliwymi sposobami; melatoniną, relanium, hydroksyzyną, melisą, ciepłym mleczkiem, kompotem z maku, masażami relaksacyjnymi, kąpielami w lawendzie i różnymi innymi cudami. Efekt jest taki, że skoro nic nie działa, poddają się i bluzgają w poduszkę. Potem płaczą, wietrzą mieszkanie, buczą, a w ostateczności - modlą się… Do Boga, Światowida, jakiegoś świętego, czy papieża. Ja to nawet do babci. “Spaaać… Błagam… Niech to to zaśnie. Na dłużej niż 15 minut.” No i na tych wszystkich usypiających strategiach jakoś nocka mija, Dziecię znudzone zasypia o 6.15, bo akurat za 15 minut czas wstawać do przedszkola… A żywe trupy snują się później, z kolejnym kubkiem kawy, zapuchniętymi oczami i nadzieją na lepsze jutro…
Wszystkich zombie pozdrawiam czule i ciepło, pamiętajcie, wyśpimy się jeszcze! Kiedyś. Jak nie w tym życiu to w następnym. Jeżeli istnieje reinkarnacja, to w następnym życiu chcę być Śpiącą Królewną i niechże nikt się nie waży mnie całować :p
 


                                                                                                   Agata


Grafiki pochodzą ze stron: keepcalmandhaveacosmo.blogspot.com i www.downmaria.com

3 komentarze:

  1. I tak się znajdzie jakiś książę na białym koniu, albo... sam koń ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To je bardzo dobra opcja, wszystko, byle by można spać dalej :D

    OdpowiedzUsuń