Ten tekścik pragnę dedykować wszystkim rodzicom Zombie Ale nie śpimy bo co? Bośmy pojedli pół garnka bigosu na kolacje? Bo sobie dumamy nad życiem? Bo okruszki na prześcieradle w dupkę kolą?
O nie nie… Bo nasze Dziecinki odstawiają co noc one man show. I to show z bajerami. Lady Blanche jest w tym mistrzynią, zna każdy chwyt na to, by nie dać rodzicielom przespać dłużej niż 2-3 godziny z rzędu. Jak nie wrzask, to kilkugodzinne buczenie, kopanie po brzuchu i gdzie popadnie, chlastanie łapą po twarzy, ostatecznie nawoływanie “E! Eeeeeeeee!”.
Ale żywe trupy się nie poddają, walczą o sen wszystkimi możliwymi sposobami; melatoniną, relanium, hydroksyzyną, melisą, ciepłym mleczkiem, kompotem z maku, masażami relaksacyjnymi, kąpielami w lawendzie i różnymi innymi cudami. Efekt jest taki, że skoro nic nie działa, poddają się i bluzgają w poduszkę. Potem płaczą, wietrzą mieszkanie, buczą, a w ostateczności - modlą się… Do Boga, Światowida, jakiegoś świętego, czy papieża. Ja to nawet do babci. “Spaaać… Błagam… Niech to to zaśnie. Na dłużej niż 15 minut.” No i na tych wszystkich usypiających strategiach jakoś nocka mija, Dziecię znudzone zasypia o 6.15, bo akurat za 15 minut czas wstawać do przedszkola… A żywe trupy snują się później, z kolejnym kubkiem kawy, zapuchniętymi oczami i nadzieją na lepsze jutro…
Wszystkich zombie pozdrawiam czule i ciepło, pamiętajcie, wyśpimy się jeszcze! Kiedyś. Jak nie w tym życiu to w następnym. Jeżeli istnieje reinkarnacja, to w następnym życiu chcę być Śpiącą Królewną i niechże nikt się nie waży mnie całować :p
Agata
Grafiki pochodzą ze stron: keepcalmandhaveacosmo.blogspot.com i www.downmaria.com

I tak się znajdzie jakiś książę na białym koniu, albo... sam koń ;)
OdpowiedzUsuńNieeeee! :D spać!!!
UsuńTo je bardzo dobra opcja, wszystko, byle by można spać dalej :D
OdpowiedzUsuń