... kiedy nagle uświadamiasz sobie, że twoja peleryna superbohatera pokryła się już całkiem pokaźną warstwą kurzu w szafie a tytułem "matki roku" możesz podetrzeć sobie szanowne 4 litery. Są takie dni kiedy czujesz, że każdy następny pluj obiadu w twarz doprowadzi Cię do stanu przed-kaftanowego. Są w końcu takie dni kiedy wybranie koloru skarpet graniczy ze zdobyciem mont everestu i to skacząc na jednej nodze, a każdy następny zielony gil z nosa jest jak strzał prosto w mordę.I wszystko jest nie tak - zamiast chodzenia - przybijanie czołem w panele, zamiast picia - próba dzieciobójcza poprzez utopienie, zamiast - spaceru - nierówna walka z grawitacją. Wszystko w sumie jest "zamiast"... Masz wrażenie, że to takie życie "zamiast", jakaś kiepska podróba, gorzej niż "prawie robi różnicę".
I byleby tylko dotrwać do wieczora, zamknąć ten parszywy dzień, skreślić go w kalendarzu i powiedzieć - Jutro pogadamy inaczej, skurwy-recie...
Wyrodna matka A.
Grafika pochodzi ze strony: www.watpad.com
Kochana,a ja Ciebie rozumiem. I podziwiam każdego dnia, bo spadając w otchłań tej cholernej niemocy, wracasz na górę za każdym razem. Dla Dziewczynek, rodziny. Dla nas. Nie oddasz tej nierównej walki walkowerem. Bo jesteś mega-mocna, tylko czasami o tym zapominasz :)
OdpowiedzUsuńO to to to! Dobrze prawi! :)
UsuńZawstydzacie dziewczeta :))
UsuńR., mianuje Cie kierownikiem, zastepca i skarbnikiem mojego 1-osobowego funclubu :D i upominam, zebys sobie nie zapominala ile to razy ratowalas mi tylek :))
UsuńJest takie powiedzenie nie da się wyjść z własnego życia i zamknąć drzwi
OdpowiedzUsuńPrzeżywam to samo, ale odnoszę wrażenie, że Ty jednak radzisz sobie znacznie lepiej niż ja. Kolejne bezsenne noce odbierają mi rozum i dodają lat. Nikt tego nie zrozumie lepiej niż my - rett - matki.
UsuńTo nie jest tak... nie zawsze po prostu pisze jak rett mnie powala na lopatki bo pol bloga zajmowalo by moje rozpaczanie. Prawda jest taka, ze ryczac nad B. z bezsilnosci wiem ze w tej samej chwili inna kobieta przezywa to samo... i tylko ona zrozumie jak to jest byc matka aniola, tu na ziemi.
UsuńAgato, proszę mnie mówić Pani Prezes :D I śpiewać "łubu dubu" do szafy! Moja dziewczyna! :***
OdpowiedzUsuń