wtorek, 17 maja 2016

Ona jest ze snu

Zrobiłam to zdjęcie i aż mnie walnęło. Bo ani nie jest wykadrowane jak trzeba, ani pewnie idealnie ostre, na fejsa też nie nadaje się w ogóle. Ale tak idealnie pokazuje jak Blanka jest delikatna... Aż przezroczysta. I ma w sobie to coś, co pozwala być pewnym, że jest najprawdziwszym na świecie aniołem.
Przychodzi wieczór, Mniejsza używa życia z ojcem bez maminego gacio-trzęsącego o wszystko nadzoru, a my zostajemy same. B. usypia... Chociaż mi się czasem wydaje, że odlatuje w jakiś inny, sobie tylko znany wymiar. Owszem, pewnie ten wymiar da się osiągnąć taką ilością dropsów jakie zjada na kolację, jednak to z pewnością nie tylko to. Zawsze przed snem wygląda jakby była "uszyta" z mgły...
Bywa, że próbuję uchwycić to aparatem, czasem nawet nie chcę się poruszyć, tylko patrzę. Siedzę i patrzę. Ona opowiada, ja słucham. Mówi oczami, ja oczami słucham... Jest tak delikatna, zupełnie bezbronna, stworzona by Ją chronić. Pełna pokory i siły. Moja i ciągle tu. Mam to szczęście, że kobieta, którą tak bardzo podziwiam jest moją Córką. 
Wszystko w Niej jest idealne; ciało stąd, dusza całkowicie stamtąd. Patrzę w te oczy i widzę jaka jest zmęczona... Bo jest ze snu a ubrana w tak okrutną codzienność.



                                                                                                                                                     A.

10 komentarzy:

  1. Tekst z milosci utkany
    Podziwiam Panią i Blankę
    JD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale czy ja wiem co tu podziwiać :)))

      Usuń
  2. Przepięknie to skojarzyłaś :)
    Ona jest ze snu, a we śnie ... wszystko się zdarzyć może.
    Moja córeczka, jak była mała, każdego wieczoru przed zaśnięciem mówiła sama do siebie "Kolorowych snów". KOLOROWYCH SNÓW Blanko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blanko dziękuje i ja też :)))
      Przy takim udręczeniu Jej orfanizmu tym cholernym rettem, spokojny sen wydaje się być jak zbawienie... widać, że daje Jej ulgę...

      Usuń
  3. Gdzieś to już pisałam, ale Blanka, jest silną Kobietą, w takich momentach też to widać, że to siła "nie stąd" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję K., że to widzisz :* bo niepełnosprawność to nie słabość. To ogromna siła, pokora i mądrość, o której my zdrowi często nawet nie mamy pojęcia.

      Usuń
  4. Piękne są te Twoje przemyslenia ,jakbyś czytała w moich myślach i choć nie umiem ubrac w słowa to co czuję to. Ty robisz to po mistrzowsku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawstydzonam :))) :*:*:* dziękuję i cieszę się bardzo :*

      Usuń