Raz wydaje mi się, że matka dziecka zdrowego i matka dziecka niepełnosprawnego to całkiem pokrewne gatunki, a kiedy indziej, że są tak do siebie podobne jak żyrafa do foki. Trochę nas łączy, dużo nas dzieli; mamy podobne założenia co do swojego macierzyńskiego posłannictwa ale los wywalił nas na dwie różne planety i to co mamy zrobić dla swoich dzieci, musimy robić w totalnie różnych warunkach. Bycie matką to etapy - najpierw jest się mamą malucha i uczy tego całego cyrku, potem walczy ze zbuntowanym dwulatkiem, następnie opiekuje przedszkolakiem, potem staje się matką rozrabiaki z zerówki, pierwszoklasisty, dalej - komunisty, potem uczniaka z kolejnych klas gimnazjum, liceum, studenta itd. by w końcu przeobrazić się w dumną matkę dorosłego człowieka, a na końcu zaszaleć jako superbabcia jeżdżąca na deskorolce. Tak zmieniamy się jako mamy, w rytm zmian jakie funduje nam dziecko. Każdy etap przechodzi mniej lub bardziej płynnie w następny, każdy wywołuje swym przemijaniem pewien ból i uronioną łzę ale jest osładzany odkryciami kolejnego.
Wyrosło z cyca ale samo myje już rączki, zostało od nas amputowane i teleportowane do przedszkola ale śpiewa na przedstawieniu najgłośniej "Mamo, kocham Cię!" itd. Dojrzewamy z naszym dzieckiem, prawda? Zmieniamy się, dostosowujemy do tego jak Ono się zmienia. Jego i nasz świat ma z każdym rokiem coraz więcej barw, odcieni, szczegółów i wymiarów. Tak jest jak dziecko jest zdrowe... A jak nie jest?
***
A ja? Mimo, że tak bardzo chciałabym też Ją zabrać w tą najpiękniejszą drogę przez życie, z każdym kolejnym pociągiem, który nas nie zabrał bardziej doceniam to co mam tu i teraz. I żadne pendolino nie może równać się z tym, że ciągle jesteśmy na tej stacji RAZEM.
***
A. Grafika pochodzi ze strony: www.bestquotes.com i www.pinterest.com

Ach i och - przecudnej urody są Twoje przemyślenia :) I słowny przyodziewek też zacny i jeszcze im uroku dodaje :) Masz talent Agatko!!!
OdpowiedzUsuńPiękne i wzruszające słowa :)
OdpowiedzUsuńUdanej podróży, bo przecież i Wy jedziecie, tylko pociągi inne!
OdpowiedzUsuń