piątek, 6 maja 2016

Co ja tam mogę wiedzieć o macierzyństwie

Od prawie dwóch lat moje życie to niekończące się zadziwienie całą tą sytuacją; od świtu do zmierzchu odkrywam coś zaskakującego. Okazuje się, że opinia jaką miałam wyrobioną przez lata obserwacji zdrowych dzieci w tesko, telewizji i kolorowych magazynach dzień po dniu idzie w pi... Zdrowe dzieci są dziwne. I lekko straszne.
Oto dlaczego:
  • Wszystko chcą robić same - jeść, pić, ubierać się, rozbierać (no, może oprócz spać). I zawsze wychodzą z tego jakieś jaja
  • Żyją w przekonaniu, że są z matką jednym organizmem - mimo prawie 50 m2 powierzchni mieszkalnej jeden taki okaz siedzi właśnie na mnie, wkłada mi palec do ucha, z włosów robi sobie szal a stopą wykopuje mi dziurę w nodze
  • Wchodzą z dorosłymi do wc, w dodatku komentują każdą czynność w tymże wc, która bynajmniej komentarza nie wymaga
  • Mówią... mówią, mówią, mówią
  • Znoszą do domu więcej patyków, kamyków, szyszek, listków, koniczynek, stokroteczek i innych darów przyrody niż można by przypuszczać
  •  Rysują po ścianach
  • Gryzą. Siebie, kogoś, meble, futryny, markowe klocki fiszer prajs itp.
Codziennie też dowiaduję się jakie są fantastyczne:
  •  Wszystko chcą robić same - czyli!!! nie trzeba tego robić za nie. Genialne... Najgenialniejsze. 
  • Chodzą, wchodzą i wychodzą. Mówisz "chodź", "idź" itd. i idą. Kosmos.
  • Mówią. Pytasz co chcą, a one mówią, że piętnasty raz tego dnia "sejek". I nie trzeba znów kulą w płot, że nutelli, miodu, danonka, kupy, siku, spać. Bo chcą "sejek". Bierzesz edam rycki i załatwione. Bajecznie proste.
  • Rysują, malują, grzebią, naciskają, przełączają, kręcą itd. Rękami, własnymi rękami. Same!
  • Gryzą, jedzą, piją z rurki, z kubka, z dzióbka. Na mieście, w autobusie, gdziekolwiek.
  • Tyle rzeczy robią tak po prostu, zwyczajnie, ot tak... Czegoś nie było a jest, bez trudu, spadło z nieba.
Codziennie wstaję i dziękuję komu tam trzeba dziękować, że mogę się dowiadywać jakie te zdrowe dzieci są paskudne nie tylko z interneta. A jak słyszę "Mamooo" to rozpływam się z zachwytu. Za każdym jednym razem.

                                                                                                                                              A. 

Grafika pochodzi ze strony: cosmisms10.rssing.com

1 komentarz:

  1. Ha ha ha :D Też to przerabiałam :)) i ciągle się nie mogę nadziwić :)))

    OdpowiedzUsuń